 
 
|
|
 
Łatek
|
Kot Europejski |
|
|
| Średnia ocena: |
|
4,72 z 999 głosów
|
|
|
| Otrzymane upominki: |
brak upominków |
 |
|
|

| | Rasa kotka: | Kot Europejski |
| | Wiek: | 5 lat |
| | Opis: | |
| |
Łatek to szalony 2-letni kocurek (15 kwietnia-trzyletni).Charakter ma zarazem diabełka jak i aniołka xD...Nie da się go po prostu określić.Łacio jest zmienny!Gdy daje mu się jedzonko jest łagodny jak baranek,a gdy ma pilne zajęcie,np.mycie się-jest zły jak mu ktoś przeszkodzi... (^.^) Bo to cały Łatek...Psocić lubi jak każdy kot.W dzień śpi,a w nocy baraszkuje...Bawi się jak 6 miesięczny kociak.Jego ulubionymi zabawkami są:
(tera uwaga,bo tego dużo będzie xD)
-piłeczki ping-pongowe
-pluszowy delfin
-piłeczki kauczukowe
-piórka
-rybki na wędce
-rybka z kocimiętką
-piłka z dzwoneczkiem
Łatek jest łaciaty xD Biały w czarne łatki...Wszyscy mówią,że ukradł malarzowi pędzel,bo ma taki ogonek... xP No i jeszcze jego charakterystyczną rzeczą są takie choćby namalowane wąsiki koło noska i wygląda jak mały Hitlerek. xd
Ale i tak go koFFam...Jest moim najlepszym przyjacielem.Taki skarbeniek...Raz pieszczoch,a raz tygrysek z dżungli.Niekiedy zdarza mu się,że biega tam i z powrotem po calutkim domu.Wychodzi na dwór na smyczy jak piesek.Niestety albo i stety xD nauczył się załatwiać na podwórku.Czy deszcz,czy śnieg,trzeba z nim wyjść..Ale bynajmniej nie ma,że tak się wyrażę \"smrodku\" w domu... x ]] Ehhh....Wygrałam już dużo nagród dzięki niemu.Np.był kiedyś konkurs na purina-one.pl i wygrałam namiocik dla Niego i transporterek...
Chcecie obejrzeć książeczkę zdrowia Łatka?
http://www.purina-one.made-in-mind.pl/diary/30days/ksiazeczkaczytanie.php?kto=kociara66
Łatek nie boi się psów i wody.Pieski to dla niego nie wrogowie,tylko przyjaciele.. xDee
Jest jaki jest i nikt go nie zmieni... ^^
Ma swój świat i swoją karmę... ;))
HISTORIA ŁATKA
Znalazłam Łatka w Opolu.Siedział sobie przed wejściem do Reala.Miał wtedy około 4 miesięcy... :( Był cały zmarznięty,głodny i wystraszony... :'( Szkoda mi go było,bo taki piękny,mały kocurek zasługuje na cieplutki dom.Taksówkarze mówili,że on porzucony...Czułam w sercu,że muszę go zabrać ze sobą,bo jest skazany na śmierć...Przetrwałby może parę dni,ale nie więcej...Moja mama się nie zgodziła,ale ja nie ustąpiłam...Zawsze pragnęłam mieć zwierzaka w domu,a najbardziej kotka.Tata mówił,żebym go wzięła.Więc podeszłam do niego,pogłaskałam,wzięłam na ręce i przytuliłam.Tak zdobyłam jego zaufanie.W domu mieliśmy tylko mleko,bo nie spodziewaliśmy się,że taka mała istotka zawita w naszym domu.Nalałam mu trochę mleczka,a on śliptał je z chęcią.Potem był problem ze spaniem.Na szczęście był jakiś karton,do którego włożyłam mięciutką poduszeczkę.Kociak chętnie wszedł do niego i zasnął.Następnego dnia trzeba było nazwać jakoś zwierzaka.Mama mówiła Perełka,a ja zaczęłam się kłócić z mamą,że Łatka.(Początkowo myślałam,że to kotka, bo jeszcze nie do końca wiedziałam wszystko o kotach.)Zostało Łatka.Poszłam z nim do weterynarza,zobaczyć czy kotek jest zdrowy.Wszystko było w porządku,tylko okazało się,że Łatka to Łatek! xD Został zaszczepiony,na to co było trzeba.
Kolejnym problemem były wakacje.Ja i moja rodzinka mieliśmy zaplanowany wyjazd do Danii i teraz co zrobić z kocurkiem?Dać go sąsiadce,która nie wie jak się nim opiekować?Znajomemu?A może do hotelu dla zwierząt?NIE!Wybraliśmy rozwiązanie...Wyrobiliśmy mu paszport i Łatek wyruszył z nami.Przeżył niesamowitą podróż.
Oczywiście mieliśmy już zakupiony odpowiedni transporterek i pozostałe rzeczy niezbędne do wyjazdu...Tamte chwile były piękne... (^^) Zostały zdjęcia i wspomnienia.Myślę,że Łacio znalazł swój odpowiedni dom w Strzelcach Opolskich... ;)) Wszyscy go kochamy,ale najbardziej ja go LOVCIAM! xD
To na tyle o Łatku... ^.^ =* xD |
| | Pupilek na mapie: | |
| |
|

|
|
 
 
|